gol z karnego

    Co tu dużo pisać. To był ciężki mecz. I to dosłownie. Od patrzenia na toporną grę Królewskich mogła rozboleć głowa. Ostatecznie Real Madrid pokonał Getafe 1:0, po tym jak Sergio Ramos wykorzystał w 79' rzut karny. Faul na Carvajal był ewidentny, ale katalońska prasa i tak napisze, że sędzia znowu pomógł Królewskim i tym samym znowu skrzywdził ich rywali. Eh, brak słów. 
    W 33' boisko opuścił Varane. To jedyny zawodnik obok Courtois, który grał od pierwszej do ostatniej minuty. Francuz narzekał na złe samopoczucie, po tym jak oberwał w głowę. Zastępujący go Militao nie zagrał ani dobrze, ani źle. 
    Zarówno Bale, jak i James obejrzeli to spotkanie na ławce rezerwowych. Żaden nie cieszy się zaufaniem trenera, ale póki co plotki o ich odejściu są tylko plotkami. Za to Real sprzedał do Interu aktualnie wypożyczonego do BVB Achrafa. Hakimi miał kosztować klub z Mediolanu 40 milionów euro. Sporo.
    Aha, po tym jak katalońska święta krowa zremisowała z Atletico 2:2, Real ma już 4 punkty przewagi. 

Komentarze