Za nami pierwsze mecze 2 rundy Mundialu.
- W starciu Czechy vs RPA padł wynik 1:1, który nie pomaga żadnej z ekip. Czesi prowadzili od 6', ale nie potrafili zwiększyć przewagi, za co zapłacili w 80', kiedy to rywale pewnie wykorzystali rzut karny.
- Szwajcaria pewnie pokonała BIH 4:1. Goście od 80' grali w 10.
- Kanada rozbiła Katar 6:0, ale trudno, żeby było inaczej, skoro Katar kończył to spotkanie w 9. Goście pierwszą czerwoną kartkę zobaczyli w 33', a w 53' drugą. Niestety za paskudny atak rywala zapłacił Kone - zawodnik Sassuolo doznał złamania kości piszczelowej oraz strzałkowej. Czeka go wielomiesięczna rehabilitacja.
- Meksyk wygrał z Koreą Południową 1:0 i dzięki tej wygranej melduje się w kolejnej fazie turnieju. O wszystkim zadecydował kuriozalny gol z 50'.
- USA podjęły Australię. Mecz zakończył się wynikiem 2:0 i Amerykanie także są już pewni udziału w dalszej fazie turnieju.
- Szkocja uległa Maroko 0:1. Saibari już w 2' zdobył zwycięską bramkę, zaś Brahim zaliczył drugą asystę na tym turnieju.
- Brazylia pokonała Haiti 3:0. Wszystkie 3 bramki padły jeszcze przed przerwą. Ostatnie trafienie dla drużyny prowadzonej przez Carlo zdobył Vini, który znowu został wybrany zawodnikiem meczu.
- Turcja przegrała 1:0 z Paragwajem i żegna się z Mundialem. Jedyny gol padł w 2' spotkania i chociaż Turcy bardzo się starali, to tak naprawdę ich ataki przypominały waleniem głową w mur. Paragwaj dobrze się bronił i wykorzystywał każdą, ale to każdą sytuację, aby kraść minuty. Obrzydliwe zachowanie, ale co poradzić? Na dodatek Almirón jest pierwszym zawodnikiem na tym Mundialu, który wyleciał z czerwoną kartką z boiska, bo coś powiedział do rywala zasłaniając usta ręką. Miało to miejsce w 45', także gospodarze mieli drugą całą połowę, żeby coś zmienić z obrazem gry, ale...

Komentarze
Prześlij komentarz