Real Madrid z kolejną wygraną w CL. Tym razem Królewscy pokonali RB Lipsk 4:1. Swojego pierwszego gola w barwach Realu zdobył Bernardo Silva w 44', a więc tuż przed przerwą. Portugalczyk przybył do Madrytu na wyraźną prośbę Mourinho. Z minutami od trenera bywało różnie. Ostatnio zdecydowanie mniej, ale w tej chwili to nie ma żadnego znaczenia.
W 52' na 2:0 podwyższył Arda. Turek jest w wyśmienitej formie, asystuje, rozgrywa, zdobywa gole. Tym razem jednak asystą popisał się Mbappe. Francuz w 83' podwyższył na 3:0. Asystę zaliczył Diomande, który w 87' także wpisał się na listę strzelców, zaś z asysty cieszył się Brahim. On także ostatnio dostaje bardzo mało minut, a raczej wcale, o czym też mówił Mourinho. Portugalczyk ubolewa nad faktem, że niektórzy zawodnicy grają bardzo mało, mimo iż zasługują na więcej. Sezon jest jednak długi, także i minuty się znajdą.
W 85' RB zdobyło honorowego gola. Aha, Mbappe znowu został MVP.

Komentarze
Prześlij komentarz