W 1894 roku wyjechała na studia na uniwersytecie w Cambridge w Wielkiej Brytanii. Zrobiła to na wyraźną prośbę ojca. Wprawdzie Maria uczęszczała na wykłady, jednak nie została studentką. Po pół roku wróciła do Warszawy, zażenowana stosunkiem władz uczelnianych do kobiet. Otóż studentki potrzebowały poręczenia towarzyszącego im mężczyzny albo listu pełniącego tę funkcję, żeby wejść do biblioteki. Zabronione także pod groźbą kary aresztowania przez rektora było przebywanie przez studentki po zmroku poza domem. Wymuszało to na nich płacenie woźnym za odprowadzanie ich do miejsca zamieszkania.
Komornika wykorzystała te przeżycia publikując w dzienniku „Raj młodzieży”, publikowanym w odcinkach w „Przeglądzie Pedagogicznym”.
Po powrocie do kraju zatrzymała się u Nałkowskich. Wraz z wieloletnimi przyjaciółmi - działaczami antymieszczańskiego ruchu umysłowego Wacławem Nałkowskim i Cezarym Jellentą stworzyła pierwszy polski manifest modernistyczny, opublikowany w 1895 roku „Forpoczty ewolucji psychicznej i troglodyci”. W dziele tym zawarła idee podziału ludzi na osoby pozbawione aspiracji twórczych oraz jednostki wrażliwe i kreatywne, nieprzystosowane do życia codziennego.
W 1898 roku, w czasie podróży poślubnej, jej zazdrosny mąż - poeta Jan Lemański - strzelił do niej i jej kuzyna na krakowskich Plantach, uznając ich rozmowę... za zbyt długą i poufałą. Małżeństwo rozpadło się po 2 latach.
Na początku XX wieku Maria nawiązała współpracę z czasopismem „Chimera”, gdzie publikowała wiersze, prozę i tłumaczenia oraz - pod pseudonimem Piotr Włast - recenzje literackie. To także w tym czasopiśmie opublikowała swój najsłynniejszy utwór pt. "Biesy". Było to w roku 1902.
W 1903 roku odbyła samotną podróż po Europie, w czasie której przeżyła pierwsze załamanie psychiczne w Bibliotece Polskiej w Paryżu. Jak nietrudno zgadnąć, otoczenie w Polsce uznało ją za wariatkę. Na tym jednak nie koniec, bo w wieku 31 lat, w hotelu po wyjściu matki spaliła wszystkie kobiece suknie, przywdziała męski strój i przedstawiała się jako Piotr Odmieniec Włast. Skutek? Również łatwy do przewidzenia. Otóż przez rodzinę i otoczenie została uznana za obłąkaną i umieszczona w szpitalu psychiatrycznym. Po jego opuszczeniu, już po wybuchu I wojny światowej, kolejne 30 lat życia dzieliła je na pobyty w rodzinnym Grabowie i w kolejnych zakładach dla psychicznie chorych.
Zmarła 08.03.1949 roku.

Komentarze
Prześlij komentarz