FIFA - Fixed It For Argentina

     Spotkanie Argentyna vs Egipt (3-2) śmiało można określić słowem skandal. W skrócie to wyglądało tak: Egipt prowadził z Argentyną 1:0. FIFA niezadowolona. Egipt strzelił drugą bramkę. Sędzia anulował, a niedługo później podyktował karnego dla Argentyny. Mina szefa FIFA? Oh, jaki zadowolony. Messi nie trafił - górą bramkarz Egiptu! Szef FIFA niezadowolony. Egipt zdobył drugą bramkę. O, to teraz się zacznie. I się zaczęło. Gol dla Argentyny? Prawidłowy! Żadnego faulu nie było! Sędzia nic nie sprawdza. VAR ślepy jak zawsze. Egipt zdobył gola? Zaraz sprawdzimy. Był faul 20 minut temu dlatego musimy bramkę anulować. Karny dla Egiptu? Jaki karny?! Sędzia nic nie widział, a VAR nic nie będzie sprawdzać! Messi został lekko dotknięty w korpus? Biedny Messi! Były clown etatowej katalońskiej świętej krowy teatralnie złapał się za twarz i udawał, że bardzo, ale to bardzo go boli, a jak sędzia interweniował w sprawie tego, który go "sfaulował", to na jego twarzy pojawił się wielki uśmiech zadowolenia, który FIFA szybko przykryła wstawiając swoje logo. Ot, klasyka. A kto został graczem meczu? Tak, ulubieniec FIFA! Chociaż patrząc na całokształt, to powinien sędzia. Pierwszorzędne sędziowanie. Bezstronny. I jaki spostrzegawczy. I jeszcze VAR. Zawsze na straży sprawiedliwości. A teraz bez ironii: sędziowie zrobili wszystko, byleby tylko przepchnąć Argentynę i tego clowna do następnej rundy. Robili to już wcześniej, zrobili to i teraz. Szkoda Egiptu, bo był lepszy i zasłużył na to, żeby grać dalej. Ale FIFA ma w d*pie zasady fair play. Po jaką cholerę organizować turniej mistrzowski, skoro wszyscy wiedzą kto ten turniej wygra? Argentyna! Znowu. Po jaką cholerę inne drużyny, skoro sędziowie robią wszystko, żeby przepchnąć Argentynę? To nie teoria spiskowa: 5 sędziów z Argentyny będzie sędziować mecz Francji z Maroko. To jest normalne? To jest bezstronne? Tak, przecież to FIFA - Fixed It For Argentina!!!! 

    I jeszcze jedno: w tym samym dniu, w którym Argentyna wspólnie z FIFA okradła Egipt z dalszych marzeń ujawniono, że FBI ma na celowniku Argentyński Związek Piłki Nożnej. O co dokładnie chodzi? O przepływ pieniędzy. O transparentność. O kto do kogo i za co dokładnie. 

    A w ogóle jak to się fajnie łączy: Messi + pieniądze + korupcja + skandal/e + barcelonka + Argentyna. 



    Spotkanie Szwajcarii z Kolumbią (0:0 dogrywka, 4:3 karne) ożywiło się dopiero podczas serii rzutów karnych. 0:0 po 90 minutach, także 0:0 dogrywka mówi samo za siebie. Nudy. Zero emocji. 


Komentarze