Za nami kolejne mecze 3 rundy Mundialu.
- Curaçao uległo WKS 0:2 i kończy turniej na ostatnim miejscu w tabeli grupy E. Afrykańczycy zajęli miejsce nr 2 z 6 punktami.
- Ekwador pokonał Niemcy 2:1 i tym samym zachował prawo do występów w dalszej fazie rozgrywek. Gospodarze zgromadzili 4 punkty, a goście 6 i to oni wychodzą z tej grupy z 1 miejsca. Więcej jednak niż o wyniku tego spotkania mówi się o sędziowaniu (a w zasadzie o niekonsekwencji i błędach) oraz bardzo słabej postawie Niemców w defensywie, która zakończyła się utratą drugiej bramki i w konsekwencji stratą punktów.
- Japonia tylko zremisowała ze Szwecją 1:1, a pierwsza połowa była po prostu nudna. W drugiej było nieco lepiej, aczkolwiek szału dalej nie było. Podział punktów sprawił, że Japonia wychodzi z grupy F z 2 miejsca mając 5 punktów na koncie. Szwecja z 4 punktami zajęła miejsce 3.
- W tej samej grupie Tunezja uległa Holandii 1:3. Tunezyjczycy są drużyną, która straciła najwięcej goli w fazie grupowej. Mają też 0 punktów na koncie. Holandia z 7 punktami wychodzi z 1 miejsca.
- Paragwaj podzielił się punktami z Australią, z którą zremisował 0:0. Gospodarze zajęli 3 miejsce w grupie D. Mają 4 punkty, a więc tyle samo co Australia, która wychodzi z 2 miejsca.
- Skazywana na trzecią porażkę z rzędu Turcja pokonała USA 3:2. Mecz znowu źle się zaczął dla Turków, którzy stracili gola już w 3', ale w 10' wyrównał Arda. Dla zawodnika Realu to pierwszy gol na Mundialu. W 31' Yilmaz podwyższył na 2:1 i Amerykanie mogli przecierać oczy ze zdumienia. Turcja w końcu grała jak Turcja. Goście mieli wyraźne problemy, ale wyrównali w 49'. I jak wydawało się, że to spotkanie zakończy się podziałem punktów, tak w 98' Ayhan zdołał zdobyć trzeciego gola dla swojego kraju. I Turcja oszalała ze szczęścia. Zasłużenie. Wprawdzie USA wychodzą z 1 miejsca z 6 punktami, ale nie mają kompletu zwycięstw. A Arda został MVP!

Komentarze
Prześlij komentarz