dublet za dubletem

     Za nami ostatnie mecze 2 rundy Mundialu.

  • Francja pokonała Irak 3:0, a Mbappe zdobył kolejne dwie bramki. Mecz rozpoczął się o godzinie 23:00 CET, a zakończył niemal o 3 nad ranem, gdyż pod koniec pierwszej połowy nad stadion nadciągnęła burza i mecz został przerwany. Piłkarze wrócili na murawę dopiero o godzinie 2 w nocy czasu europejskiego. 
  • Norwegia pokonała Senegal 3:2, a dwie bramki zdobył także Haaland. W tej grupie jedynie Francja i Norwegia mają po komplecie punktów po 2 spotkaniach. Ich bezpośrednie starcie w następnej kolejce będzie właśnie walką o 1 miejsce w grupie. 
  • Jordania uległa Algierii 1:2 i żegna się z Mundialem. Goście wciąż mają szanse na awans.
  • Portugalia rozbiła Uzbekistan 5:0, a dwa trafienia zanotował Cristiano Ronaldo. Portugalczyk jest najstarszym piłkarzem, który strzelił bramkę na Mundialu, a także jest jedynym, który strzelał na 6 kolejnych turniejach. Uzbekistan zdobył bramkę przy stanie 2:0, ale sędzia po analizie VAR uznał, że wcześniej doszło do faulu i bramka została anulowana. A szkoda, bo w tym momencie goście wyglądali niczego sobie. Zaraz po anulowanym golu Portugalia strzeliła trzecią bramkę i tym samym jakby z zawodników rywali uszło powietrze.
  • Anglia zremisowała z Ghaną 0:0, ale emocji w tym meczu nie brakowało. Kontrowersji sędziowskich też nie. Czy gościom należał się rzut karny? Czy Bellingham powinien dostać czerwoną kartkę za rozmowę z rywalem, gdy zasłaniał usta ręką? 
  • Panama uległa Chorwacji 0:1 i tym samym jest kolejną ekipą, która żegna się z turniejem. Modrić i spółka jeszcze walczą.
  • Kolumbia pokonała 1:0 Kongo i także melduje się w dalszej fazie turnieju.

Komentarze