znowu to samo

     Znamy już wszystkich uczestników Mistrzostw Świata. Dzisiaj rozegrano ostatnie mecze barażowe. Największymi przegranymi są bez wątpienia Włosi, którzy - znowu - nie zakwalifikowali się na wielką imprezę. Dla nich to już trzeci raz z rzędu jak nie jadą na Mundial. Kuriozum.

    Do Ameryki Północnej pojadą za to Turcy, którzy pokonali na wyjeździe Kosovo 1:0, a w pierwszym meczu barażowym w takim samym stosunku Rumunię. Dla Turków to awans po wielu, wielu latach długiego oczekiwania.


    Wygranymi są także Szwedzi, którzy pokonali u siebie Polskę 3:2, a wcześniej Ukrainę 3:1. Co ciekawe, Polska w pierwszym meczu barażowym, tym półfinałowym, pokonała Albanię 2:1 i zwyczajowo było pompowanie balonika, który - jak zwykle - pękł z hukiem. Śmieszniejsze jest jednak to, że Polska nie wygrała ze Szwecją w Szwecji w walce o punkty od... 1930 roku. Ale passa. 

    Do Ameryki Północnej pojadą także Czesi, którzy w pierwszym meczu barażowym pokonali po rzutach karnych Irlandię (2:2 po dogrywce i 4:3 karne), a w finale baraży Danię 3:1 - również po rzutach karnych. W regulaminowym czasie był wynik 1:1, a po dogrywce zrobiło się 2:2, także o wszystkim zadecydowała seria 11, a te zdecydowanie lepiej wykonywali Czesi. Serio, Duńczycy nie potrafią strzelać z 11 metrów (zmarnowali aż 3 próby na 4). Aha, Dania w półfinale baraży pokonała 4:0 Macedonię. 

    I wreszcie ta nieszczęsna Italia... To od początku. Włosi wygrali w pierwszym meczu barażowym z Irlandią Północną 2:0. W finale baraży spotkali się z Bośnią i Hercegowiną, która wcześniej wyeliminowała Walię (1:1 i 2:4 w karnych). Po 90 minutach mieliśmy wynik 1:1, przy czym Włosi od 41' grali w 10, po tym jak czerwoną kartkę zobaczył Bastoni. A ponieważ dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia, o wszystkim zadecydowały karne, a te zaś lepiej wykonywali gospodarze tego spotkania. 4:1. Tak, Włosi także nie potrafią wykonywać 11. 


Komentarze