Defensywa głupcze!

     Kto został wyznaczony do sędziowania meczu Real Betis vs Real Madrid (1:1)? Soto Grado. Ten sam pajac, który nie potrafi zapanować nad meczem, nad zawodnikami, który rozdaje kartki jak mu się podoba, jedne faule widzi, a innych już nie i, który dyktuje stałe fragmenty gry na zasadzie: może tak, a może nie. Pisząc krótko: to pajac, który nie nadaje się do sędziowania. Zresztą, co drugi tak zwany sędzia jest zwyczajnie do d... Ale to przecież liga świętej katalońskiej krowy, więc jak by mogło być inaczej?

    Do rzeczy. Królewskim znowu posypała się obrona. Jednak złe odczucia w sprawie Edera okazały się prawdziwe. Obrońca ma już nie zagrać do końca sezonu. Super. Brazylijczyk co chwilę łapie kontuzje, przechodzi rehabilitacje, wraca na boisko, chwilę pogra i znowu to samo. Prawda jest taka, że odkąd zerwał najpierw jedno więzadło, a później drugie, w drugiej nodze, to już nie jest tym samym zawodnikiem co kiedyś. Na listę kontuzjowanych trafił także Arda. To śmieszne, ale niedługo nie będzie kim grać. A przecież jeszcze Mundial na horyzoncie... Piłkarze będą padać jak muchy, ale kogo to obchodzi? Przecież najważniejsze są pieniądze. Co tam zdrowie i życie piłkarzy? Przecież to nieistotne. 

    Osłabiony Real wyszedł na prowadzenie w 17' spotkania. Na listę strzelców wpisał się Vini, który raz jest bliżej przedłużenia nowej umowy, a raz jego podpis znowu się oddala. Zobaczymy co będzie. W każdym bądź razie, to nie był dzień naszych obrońców. Tak słabiutkiej gry w obronie dawno nie było. Naprawdę, to był wręcz poziom czysto amatorski i tylko Łunin dwoił się troił, żeby zachować czyste konto. Ostatecznie Ukrainiec skapitulował w 94' i został MVP spotkania. A Soto Grado? A to kartki nie da, to karnego nie widzi.... Norma. 


Komentarze